Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Miesiące wiosenne przynoszą mocne ożywienie naszej aktywności. Sprzyja temu aura, oraz nasza pomysłowość. W miniony weekend znów dzieciaki mogły poznać tajniki boksu i wziąć udział w specjalnie przygotowanym treningu.



Długo przyszło nam czekać na odkurzenie rowerów i pierwszy rajd, ale warto było. Pierwsze kilometry przejechaliśmy w kierunku Kamiennego Jazu. Pomogliśmy przy porządkowaniu terenu przy jeziorku. Była to okazja, aby zażyć nieco ruchu nie tylko podczas jazdy, ale i spacerując po lesie.


O matko, ależ to była impreza!!! Jak zauważyło wiele osób, tak wspaniałej imprezy sportowej to miasteczko nie widziało już od dawna. Ponad 150 biegaczy, a zapisanych było jeszcze więcej, niestety nie wszyscy dotarli. Mnóstwo osób które przyszły kibicować mogło wziąć udział w wyjątkowej imprezie.


To już kolejny trening na hali, w którym dzieci mogły zaznajomić się z zasadami panującymi podczas prawdziwych treningów sztuk walki. Pasja, moc, adrenalina. Takie elementy krążyły w powietrzu podczas kolejnego treningu zorganizowanego dla łobuziaków.



Nasze dzieciaki od jakiegoś czasu współpracują z grupą pozytywnie szalonych, wspaniałych ludzi ze Szczecina i Trzcińska zgrupowanych w stowarzyszeniu Fani Formy. Poza treningami biegowymi organizowane są dla nich także i inne zajęcia. Tym razem był to trening bokserski.


Bardzo dziękujemy za wsparcie jakie na bieżąco od Państwa otrzymujemy. Ostatnie tygodnie to podarki od różnych osób. Nie zabrakło przesyłki od niezawodnej pani Joli van Haren Froncik, która przekazała obuwie w imieniu swoich przyjaciół.


Ferie rozpoczęliśmy na sportowo w Moryniu, a zakończyliśmy również aktywnie w niemieckim Bad Freienwalde. Podczas imprezy pod skocznią narciarską można było zakosztować nieco zimowych emocji. Były narty, popisy skoczków, zabawy. I tylko śniegu zabrakło.


Firma Farm Equipment International z Karska to jeden z największych pracodawców w naszym regionie. Jej właściciel pan Pierr Leeijen już nie raz pokazał, że los potrzebujących leży mu na sercu. W wakacje chociażby w dużej części sfinansował 11 dniowy, wakacyjny rajd rowerowy dzieci z naszego domu dziecka. Współpraca między organizatorami wypoczynku, a sympatycznym właścicielem trwa nadal.