Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Kolejny raz ludzie z wielkimi, ba olbrzymimi sercami chcą pomóc naszym podopiecznym. Stowarzyszenie Fani Formy organizuje  drugą edycję biegu mikołajkowego, połączonego ze zbiórką darów dla dzieci z placówki.


To były dni pod znakiem imprez związanych z dbaniem o środowisko. W piątek wybraliśmy się pod Myślibórz do siedziby firmy Eko Myśl i uczestniczyliśmy w rajdzie rowerowym, natomiast w sobotę finał miała akcja ”Raz, dwa, trzy Łobuziaki z ekologią na ty”. A więc po kolei.


Wycieczki rowerowe to ulubiona rozrywka naszych dzieci. Po wakacyjnym szalonym lipcu i naszym rajdzie do Wrocławia, sierpień przyniósł urlopy, a więc i odpoczynek od rowerków. Początek roku szkolnego ponownie zawiódł nas na trasy rowerowe, a z przyjemnością przekonujemy się, że jest ich coraz więcej w okolicy.


Jedno z piątkowych popołudni przyniosło nam wiele zabawy i radości. Z wizytą przybyła silna grupa z Myśliborza, na czele, której stał DJ Hanys. Wspierany był przez swych bliskich i osoby związane z myśliborskim Klubem Abstynenta „Rubikon”.


Nasza niezrównana pani Kasia Otoka, po raz kolejny zorganizowała dzieciakom wspaniałe atrakcje. Pod koniec wakacji, obecne w placówce dzieci mogły wziąć udział w dużej imprezie biegowej w Szczecinie. Dzieci udały się tam wraz z paniami ze stowarzyszenia Fani Formy, oraz swymi wychowawcami.


To już trzeci rok z rzędu grupa zapaleńców planuje organizację wakacyjnej wyprawy dla dzieci z trzcińskiej placówki. Wyzwanie wielkie, bo budżet takiej wyprawy to ponad 20 tysięcy złotych, plus mnóstwo spraw organizacyjnych.


To był wyjątkowy weekend dla prawie trzydziestki uczniów. Odbyła się już 10 edycja 3 dniowego rajdu rowerowego. Tym razem zatytułowana w taki sposób, aby upamiętnić odzyskanie niepodległości przez naszą ojczyznę. Nie mogło zabraknąć tam i naszych dzieci i opiekunów. Jesteśmy w tym przedsięwzięciu od samego początku.


Dwa tygodnie temu mieliśmy iście rowerowy weekend. Najpierw odwiedziliśmy w Baniach naszego pana Andrzeja, aby podziwiać jego nowy rower. Natomiast w niedzielę skorzystaliśmy z gościny Stowarzyszenia Lago.


Zgodnie z zapowiedziami minioną niedzielę spędziliśmy na zawodach sportowych w Chojnie. Tydzień wcześniej pomagaliśmy przy sprzątaniu terenu, natomiast teraz na swych jednośladach udaliśmy się w podróż do Chojny.


To była sobota, jak za dawnych lat. Wszystkie dzieciaki, z wszystkich grup razem w zabawie i wygłupach. Były przygotowania smakowitości na kiermasz, który czekał nas w niedzielę.