Rajd rowerowy pod patronatem Stowarzyszenia
Aktywny wypoczynek na łonie przyrody
W piątkowe popołudnie 4 czerwca odbył sie integracyjny rajd rowerowy wspierany przez Stowarzyszenie. Wzięli w nim udział wychowankowie i wychowawcy Placówki z Trzcińska.
Wykorzystując piękną pogodę grupa prawie 20 osób z Placówki wybrała się na rajd rowerowy połączony z ogniskiem i relaksem nad jeziorem.
Część rzeczy została zapakowana do samochodu i przewieziona na miejsce biwakowe. Wyposarzeni w podręczny bagaż i kamizelki odblaskowe rowerzyści ruszyli w drogę.
Pierwsza część trasy prowadziła drogą asfaltową w kierunku Strzeszowa. Z uwagi na ruch samochodowy, jechano w dwóch grupach prowadzonych i zamykanych przez opiekunów.
Zaraz za wioską wycieczkowicze wjechali na drogę szutrową, którą bezpieczne można było dojechać nad jezioro.
Bez kolizji i usterek wszyscy dotarli na miejsce gdzie czekał już p. Marcin z całym bagażem.
Bardzo sprawnie poszło rozpalenie ogniska. Wkrótce po tym można było piec kiełbaski.
Ci którzy napełnili żołądki mogli w różny sposób spędzić czas wolny. Nie zabrakło amatorów gry w piłkę, czy lotki.
Byli też tacy, którzy woleli powylegiwać się na kocyku i pograć w karty
Po odpoczynku znaleźli się kolejni chętni do pieczenia kiełbasek.
Szczególnie w pieczeniu kiełbasek zasmakowała Nikola, która mimo małego wzrostu i jeszcze niewielkiej siły dzielnie sama piekła coraz to nowe kawałki kiełbasy, nie pozwalając nikomu potrzymać jej kija.
Apetyty wszystkim dopisywały, czego dowodem były uśmiechniete twarze dzieciaków.
Po zjedzeniu kiełbasek, odpoczynku, zagaszeniu ogniska i wysprzątaniu polanki, na której biwakowano można było ruszać w drogę powrotną do Placówki. Piątkowy wypad rowerowy udał sie wyśmienicie. Zarówno dzieci jak i dorosśi bawili sie znakomicie. Raz jeszcze okazało się, że aktywne formy wypoczynku cieszą się nadal dużą popularnością.
Miejmy nadzieję, że wakacyjna pogoda będzie nadawała się do większej ilości podobnych wypraw.



