Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Rowerami na dożynki

Kolejny raz na rowerach przemierzamy świat. Tym razem dojechaliśmy do Góralic, gdzie odbywały się dożynki. Jak zawsze gdy tam jesteśmy była dobra zabawa i wspaniałą opieka ze strony sołtysa wioski pana Roberta kowalskiego i mieszkańców wioski.

Na takie zaproszenia zwykle odpowiadamy tak jak trzeba i nie trzeba zachęcać dzieci do uczestnictwa. Pamiętając super gościnę z ubiegłego roku i tym razem nie mogliśmy odmówić sobie tej przyjemności
i wyruszyliśmy na naszych pojazdach do Góralic. Wyprawa ta byłą ważna, ponieważ nasza najmłodsza  Raisa debiutowała jazdą na własnym rowerku. Tym razem już nie byłą doczepiona do roweru pana Piotra, a sama musiała przebyć kilkudziesięciu kilometrowy dystans. I trzeba przyznać, że poszło jej to wybornie. Trasa przygotowana była mniej ruchliwymi drogami, tak aby bezpiecznie dojechać na miejsce. Co prawda pogoda popsuła nieco plany organizatorom, ale i tak stanęli oni na wysokości zadania. Część artystyczna bardzo nam się podobała, konkursy też były fajne, a w jednym z nich wystąpił nasz pan Andrzej. Gdy zabrzmiały pierwsze taneczne nuty jako pierwsi na parkiet ruszyli pani Ela z panem Michałem, a wraz z  nimi większość naszych pociech. Co tu dużo mówić, rozkręciliśmy taneczną część imprezy!!!

O zachodzie słońca powróciliśmy do domu. Gdyby nie nadchodzący zmierzch, pewnie jeszcze byśmy się bawili w gościnnej wsi.

Wielkim powodzeniem cieszyły się przejażdżki motorami, za które dziękujemy grupie motocyklowej. Poczęstunek też pierwsza klasa. Bardzo dziękujemy za zaproszenie i do zobaczenia!!!