Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Mikołajkowy bieg i moc różnych atrakcji

Ach, cóż to był za początek grudnia. Najpierw emocje związane z pobytem części dzieci na zielonej szkole, a zaraz po tym wspaniała impreza z wyjątkowymi ludźmi. Dawno już tyle osób nie pojawiło się w progach naszego domu. Wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tej imprezy z całego serca dziękujemy.

Z inicjatywy pań Katarzyny Otoki i Emilii Ośmiałowskiej  odbyła się impreza mająca na celu wsparcie podopiecznych trzcińskiej placówki. W niedzielne popołudnie grupa miłośników aktywnych form wypoczynku pojawiła się w Trzcińsku , aby uczestniczyć w pierwszej edycji biegu mikołajkowego dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku – Zdroju. Impreza zorganizowana przy współpracy z grupą Trzcińskie Wieczorne Bieganie, oraz Stowarzyszeniem na rzecz dzieci z D.Dz. w Trzcińsku przyniosła wiele radości zarówno adresatom, jak i organizatorom. W biegu na 3 km wzdłuż jeziora uczestniczyła znaczna grupa osób. Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal, zwycięzcy nagrody i puchary, a dzieciaki dodatkowo paczki z łakociami. Po chwili odpoczynku na uczestników zabawy czekało kolejne wyzwanie, wymagający, ale przeprowadzony w wesołej atmosferze „trening na schodach” przeprowadzony przez panów Krzysztofa Bukowskiego i Adama Jabłońskiego.

Po emocjach sportowych wszyscy raczyli się pysznymi kiełbaskami z ogniska. W dalszej części spotkania wszyscy uczestnicy zebrali się w stołówce by tam porozmawiać, pośmiać się, dzieci mogły zaznajomić się z ogromną ilością podarków jakie otrzymały. Nie zabrakło także pytań do gości na tematy związane z prawidłowym odżywianiem, odpowiednim przygotowaniem się do biegania i innych około sportowych. Na wszystkie cierpliwie odpowiadali pani Kasia, pani Emilka, pan Piotr Surdacki i pozostali goście.

Na zakończenie imprezy także same dzieci podziękowały przybyłym wręczając im okolicznościowe ozdoby świąteczne.

Zaraz po pożegnaniu gości dzieciaki wraz z opiekunami rozdzielili sprawiedliwie otrzymane podarki.

Cała praca była tym milsza, że zajadano przepyszne smakołyki dostarczone przez panią Anitę Pasternak, która też dzielnie pomagała w czynnościach porządkowych.

Serce się raduje, widząc takie zaangażowania różnych osób. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy!!!