Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Ach, cóż to był za początek grudnia. Najpierw emocje związane z pobytem części dzieci na zielonej szkole, a zaraz po tym wspaniała impreza z wyjątkowymi ludźmi. Dawno już tyle osób nie pojawiło się w progach naszego domu. Wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tej imprezy z całego serca dziękujemy.


Zadnia domowe, kartkówki, sprawdziany to zmora uczniów. Żeby się czegoś nauczyć nie trzeba godzinami siedzieć w zamkniętym pokoju i wkuwać na pamięć określone partie materiału. Nasi wychowawcy, wraz z dzieciakami wynajdują różne sposoby na połączenie obowiązku edukacyjnego z dobrą zabawą.



Każdy pomysł aktywizujący dzieciaki jest wart wsparcia. Nie inaczej było z projektem “Outdoor-nauka przez działanie”, którego pomysłodawcą i organizatorem był pedagog naszej trzcińskiej podstawówki pan Jarek Płotkowski.


Całkiem niedawno zaktualizowana została nasza strona internetowa www.dla-dzieci.eu. Nowa szata graficzna, większe zdjęcia,wkrótce więcej materiałów. Bardzo dziękujemy panu Maćkowi Molendzie za wykonanie projektu. My ze swej strony obiecujemy zapełniać witrynę informacjami, ciekawostkami, zdjęciami.



Kolejny raz na rowerach przemierzamy świat. Tym razem dojechaliśmy do Góralic, gdzie odbywały się dożynki. Jak zawsze gdy tam jesteśmy była dobra zabawa i wspaniałą opieka ze strony sołtysa wioski pana Roberta kowalskiego i mieszkańców wioski.


Lubimy przyjmować gości, zatem i tym razem cieszyliśmy się z przybycia wyjątkowych osób. Państwo Klaudia i Krystian rozpoczęli niedawno wspólną drogę życia i postanowili pomóc naszym podopiecznym. W gorącym czasie końca sierpnia ich podarki okazały się niezwykle cenne i przydatne.


Jedną z form wakacyjnego wypoczynku był tygodniowy pobyt nad morzem. Dzięki wysiłkowi organizacyjnemu pani Agnieszki Krasowskiej i wsparciu Powiatu Gryfińskiego dzieci, które w czasie wakacji przebywały w placówce mogły wraz z grupą wychowawczyń zaznać morskich kąpieli i wypocząć nad naszym polskim morzem.


Jak co roku odwiedzili nas goście spod szyldu marki BMW. Dzieci otrzymały prezenty, był czas żeby porozmawiać, przedstawić wakacyjne plany i zjeść kiełbaski z grilla. Pogoda dopisała, a więc czas ten minął w sympatycznej scenerii, na relaksie jak to w niedzielę bywa.