Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Ferie rozpoczęliśmy na sportowo w Moryniu, a zakończyliśmy również aktywnie w niemieckim Bad Freienwalde. Podczas imprezy pod skocznią narciarską można było zakosztować nieco zimowych emocji. Były narty, popisy skoczków, zabawy. I tylko śniegu zabrakło.


Firma Farm Equipment International z Karska to jeden z największych pracodawców w naszym regionie. Jej właściciel pan Pierr Leeijen już nie raz pokazał, że los potrzebujących leży mu na sercu. W wakacje chociażby w dużej części sfinansował 11 dniowy, wakacyjny rajd rowerowy dzieci z naszego domu dziecka. Współpraca między organizatorami wypoczynku, a sympatycznym właścicielem trwa nadal.


Tegoroczne ferie rozpoczęliśmy od udziału w biegu organizowanym w Moryniu z okazji kolejnego finału WOŚP. Dzięki inicjatywie pań ze Stowarzyszenia Fani Formy nasze dzieci bezpiecznie dotarły na miejsce zbiórki i blisko dziesiątka z nich przebiegła dystans ponad 5 km.






Przez kilka lat Państwo Jolanta i Werner Vyghen należeli do naszych największych mecenasów. Wiele, wiele dobrego udało się zorganizować dzięki ich wsparciu. Tym bardziej z żalem i wielkim smutkiem przyjęliśmy wieści o śmierci pana Wernera.



Są osoby, które już od wielu lat pojawiają się w naszym domu o ustalonej porze. nie inaczej jest z panem Krzysztofem Dobrzyckim ze Szczecina, który przywozi dzieciom świąteczne upominki, oraz z Państwem Dominiką i Grzegorzem Bielami, którzy fundują dzieciakom z rodzinki pierwszej przepiękną choinkę.