Stowarzyszenie dla Dzieci z Domu Dziecka w Trzcińsku-Zdroju

Każdy pomysł aktywizujący dzieciaki jest wart wsparcia. Nie inaczej było z projektem “Outdoor-nauka przez działanie”, którego pomysłodawcą i organizatorem był pedagog naszej trzcińskiej podstawówki pan Jarek Płotkowski.


Całkiem niedawno zaktualizowana została nasza strona internetowa www.dla-dzieci.eu. Nowa szata graficzna, większe zdjęcia,wkrótce więcej materiałów. Bardzo dziękujemy panu Maćkowi Molendzie za wykonanie projektu. My ze swej strony obiecujemy zapełniać witrynę informacjami, ciekawostkami, zdjęciami.



Kolejny raz na rowerach przemierzamy świat. Tym razem dojechaliśmy do Góralic, gdzie odbywały się dożynki. Jak zawsze gdy tam jesteśmy była dobra zabawa i wspaniałą opieka ze strony sołtysa wioski pana Roberta kowalskiego i mieszkańców wioski.


Lubimy przyjmować gości, zatem i tym razem cieszyliśmy się z przybycia wyjątkowych osób. Państwo Klaudia i Krystian rozpoczęli niedawno wspólną drogę życia i postanowili pomóc naszym podopiecznym. W gorącym czasie końca sierpnia ich podarki okazały się niezwykle cenne i przydatne.


Jedną z form wakacyjnego wypoczynku był tygodniowy pobyt nad morzem. Dzięki wysiłkowi organizacyjnemu pani Agnieszki Krasowskiej i wsparciu Powiatu Gryfińskiego dzieci, które w czasie wakacji przebywały w placówce mogły wraz z grupą wychowawczyń zaznać morskich kąpieli i wypocząć nad naszym polskim morzem.


Jak co roku odwiedzili nas goście spod szyldu marki BMW. Dzieci otrzymały prezenty, był czas żeby porozmawiać, przedstawić wakacyjne plany i zjeść kiełbaski z grilla. Pogoda dopisała, a więc czas ten minął w sympatycznej scenerii, na relaksie jak to w niedzielę bywa.


W dość nietypowej porze roku jak na skoki narciarskie nasze dzieci miały okazję dwukrotnie odwiedzić niemieckie Bad Freienwalde, gdzie organizowane były sąsiedzkie spotkania młodzieży tej starszej i młodszej. Zwłaszcza majowy wyjazd dostarczył wiele wrażeń.


Wiele niezapomnianych wrażeń przeżyliśmy podczas imprezy historycznej pod Cedynią. Inscenizacje bitew, rekonstrukcje dawnych budowli i strojów, smaczne jedzenie i tylko ta pogoda…Wyjazd ten mógł się odbyć dzięki wsparciu pani Agnieszki Krasowskiej za co bardzo dziękujemy. Równie wspaniale przyjęli nas strażacy z OSP Cedynia.